:icon_shocked:
Dowcip :D
moze nie cpaj tyle co ? :>
Polak, Rusek i Niemiec siedzieli w więzieniu. Rusek podchodzi z kawałkiem słoniny w ręku do Niemca:
- Chcesz ?
A Niemiec myśli: W zamian będzie chciał mnie wyruchać. - Nie chce.
Rusek podchodzi z tą słoniną do polaka: - Chcesz ?
A Polak myśli: W zamian będzie chciał mnie wyruchać. Ale zjem słoninę i będę miał siłę w rękach i się obronie. - Chcę.
Polak zjadł słoninę, a Rusek do niego: - Zjadłeś ?
- Zajdlem.
- Masz siłę w rękach ?
- Mam
- To przytrzymaj mi Niemca
QUAKE III ARENA
europejczyk , mam dzisiaj dobry humor wiec powiem bez owijania w bawelne =o
Jestes popierdolony.
koniec przekazu =o
............
hahahaha
hahaha działa :]
Sciągaj z rapida (i nie tylko) bez limitów prędkości, przetestowałem, nawet smsa wysłałem :)
Dyrektor Auschwitz do zydów:
-
Moje kochane zydki, dzisiaj sie zabawimy, bedzie dyskoteka.
-
Huuuura.
Nagle jeden zyd - a kto bedzie gral?
- Hans na cekaemie.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
-
Panie doktorze coś mi śpiewa ... między udami
-
Jak to między udami ? Pyta zdziwiony lekarz.
-
niech pan posłucha
Lekarz przykłada ucho i słyszy
.... REAL, REAL !!
zaczyna się śmiać i mówi
- niech się pani nie przejmuje każda @#$% tak śpiewa
jestem mistrzem :]
Małżeństwo, nowy dom... piękna łazienka z wieloma lustrami.
On poszedł zaprosić na parapetówkę, a ona naga zaczęła tańczyć w łazience patrząc na swoje piękne ciało.
Zrobiła szpagat i się przyssała!
Mąż wraca, patrzy, łapie pod pachy, próbuje podnieść.... nic!
Dzwoni po majstra. Ten patrzy i mówi:
-
Panie, trzeba kuć!
-
Co Pan, @#$%? Gres z Włoch za 4 tys. euro!
-
Jest inna metoda, ale może się nie spodobać...
-
Panie, wszystko ale nie gres...
Master ślini palce, łapie ją za sutki i zaczyna delikatnie kręcić...
-
Co Pan, @#$% odpierdalasz? - pyta mąż
-
Panie...podnieci się, puści soki, przesuniemy do kuchni i oderwie się z gumoleum
jestem mistrzem :]
-Tato tato!
-Tak?
-Jak sie mowi: "pewny" czy "pewien"?
-Myślę,że "pewny",ale nie jestem pewien
jestem mistrzem :]
Stoi sobie @#$% przy trasie, podjezdza do niej facet i pyta jej:
-co zrobisz za 100zl?
-
wszystko
-
to wsiadaj jedziemy malowac
psychedelic
Wchodzi Jasio do Kuchni i mówi
-
Mamo Mamo zrób mi śniadanie !!
-
To że rżnie mnie twój ojciec nie znaczy że możesz nazywać mnie swoją mamą
-
To jak mam do Ciebie mówić ?
-
Mów mi poprostu Andrzej
jestem mistrzem :]
obrzydwlie - BAN!!!!!!
Bardzo zdolny i leniwy to na pewno mowa o mnie
Twoje IQ 150 przy moim wygląda skromnie
-
Otwierać ! Policja !
-
Nie zamawialiśmy policji, tylko prostytutki!
-
Ale to sąsiedzi nas wzywali!
-
Sąsiedzi wzywali, to niech sąsiedzi ruchają!
jestem mistrzem :]
Rosja, rozmowa ojca z synem
syn: Tato, tato ! w telewizji mówią, że wódka bedzie droższa
Ojciec: ahha i co w związku z tym ?
syn:Będziesz mniej pił ?
Ojciec: Nie, ty bedziesz mniej jadł.
Rydzyk idzie ulicą, nagle zauważa panienkę-tirówkę, stojącą przy drodze. Podbiega do niej i zdegustowany krzyczy:
-
Ty cudzołożnico! Wracaj szybko do domu!
-
Ależ ojcze dyrektorze! Ja od każdego klienta połowę pieniędzy wpłacam na konto twojego radia!
-
A, to stań przy skrzyzowaniu, córko, tam jest większy ruch.
przchodzi alkoholik do spowiedzi:
-
prosze ksiedza z powodu picia stracilem rodzine, dom i wszystko co kocham
-
no to musisz odstawic synu alkohol, widzisz, ze to zle
-
ale prosze ksiedza zostala mi ostatnia 0,7 do wypicia
-
no to ją wylej synu i zacznij zycie w trzezwosci od dzis!
-
ale prosze ksiedza nie moge wylac, bo umowilem sie z szfagrem ze wypijemy i pol jest jego
-
no to wylej pol i zostaw mu jego polowke
-
no ale nie moge
-
dlaczego moj synu?
-
bo jego polowka jest na gorze, ta od wierzchu!
Jezus przechadza się po plaży i rozgląda się za swoimi apostołami, spotyka mężczyznę i pyta się: -
gdzie są moi uczniowie?
-
wypłynęli na ryby
No więc jak to Jezus, jak to Jezus przechadza się po wodzie, dochodzi do łodzi z apostołami, na to Piotr:
-
o mój Panie, czy ja też tak mogę?
-
oczywiście Piotrze.
No więc Piotr bez wahania próbuje stąpać po wodzie i wpada, wołając ratunku, na co Jezus odpowiada z facepalmem.
- Po palach ty idioto!
:DDDD
o a znacie to?
Jakie 3 rzeczy musi robic prawdziwy Niemiec w ciagu swojego zycia? Zabic zyda, splodzic syna, zabic wiewiorke.
Wędruj sam jeden, jakby słoń po lesie, nie czyniąc zła, niewiele pragnień mając

