Szczerze mówiąc nie bardzo. A to dlatego, że K-PAX oglądałem jako młody chłopak. To było tuż po premierze w rodzinnym Sandomierzu, więc miałem wtedy pewnie z 14-15 lat. A dla dopiero dojrzewającego chłopaka, to jednak kawał czasu i pamięć może mi szwankować.
Więc nie wiem, pewnie to po prostu wpływ chwili. K-PAX nie trafił do mnie tak bardzo jak The Man From Earth. Ale czas zatarł już większość moich wspomnień związanych z filmem ze Spacey'em w roli głównej. Jedyny, ale za to bardzo istotny szczegół, który przychodzi mi teraz na myśl, to fakt, że The Man From Earth wydał mi się dużo bardziej uniwersalny. Oba te filmy opowiadają interesujące historie. I pomimo tego, że kompletnie nie w moim typie, ukazują je w dość intrygujący sposób. Ale o ile K-PAX dla mnie był ot, zwykłą historią, The Man From Earth zmusił mnie do myślenia o motywach jeszcze z poza filmu.
No, ale mówię - może po prostu nie byłem tak wrażliwy na ukryte motywy w kinie jako 14-to czy 15-latek.
Polecam
Cytat z posta - autor: amiruś
Street kings. W roli glownej Keanu Reaves, nic wiecej chyba nie trzeba dodawac
Jak dla mnie trzeba, bo akurat aktorzyna z niego dosc przecietny ;p. Ale i tak obejrze bo slyszalem o filmie pare dobrych rzeczy.
Michael Clayton - grejt.
Whaddya mean I ain't kind ? Just not your kind.
Our 'hit'? This is our 'hit'. This next song's our 'hit'. You won't hear this next song anywhere but in your goddamned car, at home, or on this fucking stage, and that's the way it should be.
4lko napisał:
amiruś napisał:
Street kings. W roli glownej Keanu Reaves, nic wiecej chyba nie trzeba dodawac
Jak dla mnie trzeba, bo akurat aktorzyna z niego dosc przecietny ;p
A Scanner Darkly oglądałeś? Bo jeśli nie, to powinieneś.
The Machinist - nastrojowy film, świetnie oddany klimat obłędu głównego bohatera, dobre kamery. No i chyba najbardziej wymagająca rola, jaką Bale kiedykolwiek miał (nie tylko pod względem aktorskim, koleś schudł tak niesamowicie do tego filmu, że Etiopia się chowa).
Gdzie jest zwątpienie, tam jest wolność.
Mav’ napisał:_
Cytat z posta - autor: 4lko
Cytat z posta - autor: amiruś
Street kings. W roli glownej Keanu Reaves, nic wiecej chyba nie trzeba dodawac
Jak dla mnie trzeba, bo akurat aktorzyna z niego dosc przecietny ;p
A Scanner Darkly oglądałeś? Bo jeśli nie, to powinieneś.
Niet, ale skoro tak mowisz to sprawdze.
yac napisał:
The Machinist - nastrojowy film, świetnie oddany klimat obłędu głównego bohatera, dobre kamery. No i chyba najbardziej wymagająca rola, jaką Bale kiedykolwiek miał (nie tylko pod względem aktorskim, koleś schudł tak niesamowicie do tego filmu, że Etiopia się chowa).
True.
Whaddya mean I ain't kind ? Just not your kind.
Our 'hit'? This is our 'hit'. This next song's our 'hit'. You won't hear this next song anywhere but in your goddamned car, at home, or on this fucking stage, and that's the way it should be.
Mav’ napisał:_
The Man From Earth >>>> K-PAX
no nie wiem. ten pierwszy jest strasznie przegadany. niby sklania do refleksji ale i tak sie potwornie wynudzilem
I AM THE GRAVES OF THE 80's
I AM THE RISEN DEAD
DESTROY THEIR MODERN METAL
AND BANG YOUR FUCKING HEAD
UH!
nie wiem jakim cudem nie ogladalem tego filmu do tej pory ale polecam "Road House" (Wykidajło) :asd
Taken (Uprowadzona) - zajebisty :> jak ja lubie takie filmy :-)
Batman: The dark knight - podobal mi sie najbardziej ze wszystkich batmanow, joker rulez. Nie wiem jak na malym ekranie, ale w kinie wypassssss
barb napisał:
Cytat z posta - autor: Mav_’
The Man From Earth >>>> K-PAX
no nie wiem. ten pierwszy jest strasznie przegadany. niby sklania do refleksji ale i tak sie potwornie wynudzilem
a na tym drugim się nie nudzisz, ale w sumie żadnego przekazu w sobie nie ma
kwestia gustu, i guess
Gone Baby Gone
No Country for Old Man
Batman Dark Knight
Hancock
Mav’ napisał:_
Cytat z posta - autor: szaq
Gone Baby Gone
oj, tak!
Na dobrą sprawę to w tym filmie tylko i wylącznie od punktu idzenia obserwatora zależy to kogo będziemy uważali za postacie negatywne i pozytywne, toteż każdy może ten film odebrać inaczej. Film naprawdę mną wstrząsnąl - fantastyczna historia i równie dobra reżyseria oraz gra aktorska (ed harris & morgan freeman).
Cytat z posta - autor: pluskff4
nie wiem jakim cudem nie ogladalem tego filmu do tej pory ale polecam "Road House" (Wykidajło) :asd
uououo - ile lat ja tego nie widzialem ;d.
Whaddya mean I ain't kind ? Just not your kind.
Our 'hit'? This is our 'hit'. This next song's our 'hit'. You won't hear this next song anywhere but in your goddamned car, at home, or on this fucking stage, and that's the way it should be.
taka bajka w sumie ten hellboy2 ale obejrzec mozna
Nie ufam nikomu, kocham tylko tych co na to zasłużyli...
Poker Strategy
A ja dziś obejrzałem film "Taken" (pl. Uprowadzona). Polecam jak nie wiem :P
Treść
Bryan
jest byłym szpiegiem, który ma 17-letnią córkę. Dziewczyna bardzo chce
pojechać do Paryża i ojciec przyzwala jej na to pod pewnymi warunkami.
Pewnego dnia córka Bryana dzwoni do niego i płaczliwym głosem mówi, że
została porwana przez handlarzy żywym towarem. Były szpieg będzie
musiał wykorzystać wszystkie swoje umiejętności, aby odnaleźć i
uratować dziewczynę, zanim będzie za późno
:ASd
xenq taken to ten film z Liamem Nisonem tak? a napisz cos dlaczego tak Ci sie podoba bo zastanawiam sie czy aby na pewno warto obejrzec ;)
Nie ufam nikomu, kocham tylko tych co na to zasłużyli...
Poker Strategy
fiszon napisał:
xenq taken to ten film z Liamem Nisonem tak? a napisz cos dlaczego tak Ci sie podoba bo zastanawiam sie czy aby na pewno warto obejrzec ;)
na pewno warto
Fiszon dokładnie z Liamem Neesonem. Hm czego mi się podobał ogólnie tak , dobre akcje choć trochę nie realne :P wkońcu to film 1000000000000mln kulek wystrzelonych w glownego bohatera ani jedna nie trafiła a on prawie każdą =]. A tak wogle można zwiastun obczaic i wszystko jasne :P. Poprostu dobry i trzeba obejżeć.
:ASd
The dark Knight - do kina z cała stanowczoscią :D joker wymiatacz
Przebudzenie - moze byc, ale zebym wiedzial ze bedzie taki.. to bym na niego nie poszedl do kina
a z bratem bylem na tych
kung fu panda - fajny ale przereklamowany + mala dawka humoru ( nie to np shrek, czy madagaskar )
walle-e - przez pierwsze 20min ani 1 slowa :)))))))
lowcy smoków - fajne i dla brata sie najbardziej podobało z tych 3
