ORG

quake.net.pl » Polskie Centrum Quake od 1998 roku



Wersja: Jasna / Ciemna

Polecam

Mav_8217

3846

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2012-10-31 08:29:49

4lko napisał:
> Pytanie brzmi raczej czego ty tam sie doszukujesz ? :E
Ale piłeczki jak ośmiolatek, to mógłbyś nie odbijać :P Ja tylko zrobiłem screena ze strony, którą podlinkowałeś ;P

4lko

9081

Od: 2004-01-24

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2012-10-31 08:56:44

Mav’ napisał:_
> 4lko napisał:
>
>
> > Pytanie brzmi raczej czego ty tam sie doszukujesz ? :E
>
>
> Ale piłeczki jak ośmiolatek, to mógłbyś nie odbijać :P Ja tylko zrobiłem screena ze strony, którą podlinkowałeś ;P
Fuck you, you're not my real mom! : <</p>

Whaddya mean I ain't kind ? Just not your kind.

Our 'hit'? This is our 'hit'. This next song's our 'hit'. You won't hear this next song anywhere but in your goddamned car, at home, or on this fucking stage, and that's the way it should be.

Mav_8217

3846

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2012-11-06 10:08:10

Iron Sky - tyle potencjału :<</p>

Pomysł świetny, laska świetna, obsada spoko, muzyka Laibacha zawsze spoko, wykonanie takie sobie. Kiedy przestaje się toczyć bekę z samego pomysłu, niewiele tam nawet śmiesznego. Brakuje temu filmowi zamknięcia się na miesiąc w pokoju z dwójką błyskotliwych kumpli i załatania wszystkich dziur w scenariuszu, które przeszkadzają. Film ratuje ostatnia 1/3, która ma jakikolwiek sens oraz parę inteligentnych żartów (choć słabo opowiedzianych). Wstawiam do Polecam z lenistwa, bo to jest można, ale nie trzeba zobaczyć.

4lko

9081

Od: 2004-01-24

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2012-11-07 15:30:59

Skajfol

No to tak, spojlurz:

Tytulem wstepu - scenariusz ma wiecej dziur i kretynskich akcji, niz domek glownego bohatera na koniec filmu vide stare Bondy (oczywiscie i tak jest 5 razy lepszy niz ten w prometeuszu). Pierwsza polowa to w sumie craigowski Bond, druga natomiast to stary "dobry" pants on head retarded Bond z idiotycznymi (srsly) momentami. Tak z glowy:
-pociag w metrze dograny z ladunkiem na sekundy

-cela w ktorej zamykaja masterminda hackzora Bardema w calosci sterowana elektronicznie (hindsight's a bitch)

-najemnik ktorego Bond tlucze pod woda nie ma podstawowego kitu w postaci noza, ale race jak najbardziej

-ta sama scena, Bardem sra na system i idzie dalej zamiast poczekac czy czasem sie chlop nie wynurzy
-wyjazd celem robienia pulapki pod koniec na zasadzie "jakos bedzie" zamiast zabrac graty, ludzi etc.
i masa takich roznych idiotyzmow, ktore sa strawne tylko w bondach.

+absolutnie absolutnie chujowa negro-penny (why, @#$%).

Natomiast poza tym jest bardzo fajno. Podoba mi sie caly pomysl z przejsciem do starego kretynskiego Bonda i masa uklonow w strone serii typu wstrzasniete martini z wodka, aston db5 i absolutnie najfajniejszy akcent, w postaci uznania dla Connery'ego (Bond w oryginale byl angolem, ale powszechna opinia jest, ze Connery byl najlepszym Bondem - posiadlosc Skyfall jest w Szkocji, jego stary opiekun jest szkotem czyli de facto Bond Craiga tez jest szkotem). Caly watek z ludzkim Bondem byl bardzo mocna strona tej serii i tutaj nastepuje jej bardzo fajne zwienczenie i przebudowanie postaci do tej klasycznej debilnej formy - chociazby Bardem, ktorego intryga jest wrecz komiksowo pogmatwana i over the top. Cala relacja Bond, Silva, M jest przyzwoicie zrobiona i w zasadzie kazda z tych postaci ma swoje racje w tym konflikcie.

Btw, ta kula jacku to na 99% 5.56, standardowy, wrecz stosunkowo niewielki kaliber do karabinow szturmowych, w tym przyadku zadna snajperka tylko jakas wariacja na temat ar-15 - przezywalne bez problemu. Zreszta tak jak mowie, idiotyzmow jest masa i to akurat nie jest zaden z wiekszych. Poza tym mowisz, ze latanie na moturze itd. kloci sie z ta ludzka strona - no nie do konca, bo zalamanie nerwowe facet przechodzi po tym incydencie, ale to osobna historia.

W skrocie, bond stary + bond nowy. Nie jest lepszy od Casino Royale ale QoS to wpierdala z klapkami, bo ten byl po prostu totalnie nijaki.

Whaddya mean I ain't kind ? Just not your kind.

Our 'hit'? This is our 'hit'. This next song's our 'hit'. You won't hear this next song anywhere but in your goddamned car, at home, or on this fucking stage, and that's the way it should be.

szaq

6846

Od: 2003-08-04

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2012-11-07 22:25:21

4lko, na duży plus nowego Bonda jest też Walther PPK - klasa i często go pokazywali.

Co do karabinu szturmowego używanego przez ślepą agentkę w akcji z pociągiem to mi sie wydawało że był to M416 z jakąś nietypową optyką, ewentualnie cos bardzo podobnego.

Na bank 5.56 tak jak napisałeś - o ile postrzał jak najbardziej do przeżycia, to upadek z ponad 50-60 metrów jest na 99% śmiertelny, bez znaczenia czy do wody czy na beton.

Aforyzm jest ostatnim ogniwem długiego łańcucha myśli.

BF3 Stats

4lko

9081

Od: 2004-01-24

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2012-11-08 00:29:01

szaq napisał:
> 4lko, na duży plus nowego Bonda jest też Walther PPK - klasa i często go pokazywali.
>
> Co do karabinu szturmowego używanego przez ślepą agentkę w akcji z pociągiem to mi sie wydawało że był to M416 z jakąś nietypową optyką, ewentualnie cos bardzo podobnego.
>
> Na bank 5.56 tak jak napisałeś - o ile postrzał jak najbardziej do przeżycia, to upadek z ponad 50-60 metrów jest na 99% śmiertelny, bez znaczenia czy do wody czy na beton.
Walther ppk to taki chujowy damski kompakt ;p.

ar15/m416 to z grubsza ten sam sprzet. Nie wiem czy smiertelny czy nie - to Bond, nonsens jest jego stalym elementem. Ogolnie rzecz biorac to jak dla wiekszosci np. Casino Royale jest dla mnie zajebisty... jak na Bonda. Podobnie jest tutaj. Dla mnie to jest tak jakby czepiac sie "czerwonego kapturka", ze wilk umial mowic. Bzdury sa po prostu stalym elementem tej serii.

Umowmy sie - agent nie wyglada jak Sean Connery, Moore, Craig czy whatever tylko tak:

badz tak:

Jak ktos idzie na bonda szukajac filmu, ktory przedstawia szpiegow takich jakimi sa, to niech wezmie rozbieg i przypierdoli glowa w sciane.

PS

Byl skoczek spadochronowy, jakies 2-3 lata temu, ktory mial awarie i spadl z bodajze ~2000 metrow w jakies krzaki. Zlamal sobie noge. To tak poza tematem. Cuda sie zdarzaja - szczegolnie Bondowi.

Whaddya mean I ain't kind ? Just not your kind.

Our 'hit'? This is our 'hit'. This next song's our 'hit'. You won't hear this next song anywhere but in your goddamned car, at home, or on this fucking stage, and that's the way it should be.

bonehunter

12154

Od: 2005-01-19

Ranga: Lightning Smasher

Dodano dnia: 2012-11-18 11:19:43

Where the trail ends - kolejny film od Redbulla, tym razem bez sniegu a zamiast desek rowery :D. Oczywiscie, ogladac tylko w wysokiej rozdzielczosci.

bhr

p4stOr

18429

Od: 2009-01-24

Ranga: Lightning Smasher

Dodano dnia: 2012-11-22 02:09:42

QUAKE III ARENA

RauL

7354

Od: 2003-09-15

Ranga: Quad Damager

bonehunter

12154

Od: 2005-01-19

Ranga: Lightning Smasher

Dodano dnia: 2012-12-28 08:35:22

Papillon , Bienvenue chez les Ch'tis, Night on Earth - wypozyczylem troche filmow na swieta i kilka ciekawych sie nawet trafilo.

bhr

4lko

9081

Od: 2004-01-24

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2012-12-30 02:11:26

@bonehunter:

Papillon jest miszcz.

A ja jestem zaskoczony nowym Dreddem. Jedna z fajniejszych adaptacji komiksow do tej pory - bejsikli trzymali sie materialu zrodlowego jak trzeba, bez dorabiania jakiegos pedalskiego backstory, watkow romantycznych czy innego nonsensu.

Whaddya mean I ain't kind ? Just not your kind.

Our 'hit'? This is our 'hit'. This next song's our 'hit'. You won't hear this next song anywhere but in your goddamned car, at home, or on this fucking stage, and that's the way it should be.

yac

4823

Od: 2003-03-08

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2013-01-03 02:48:25

Faktycznie nowy Dredd robi wrażenie. Ja się bardzo dobrze bawiłem, film jest bardzo surowo zrealizowany (stylistyka, charakteryzacje, strzelaniny). Bolało mnie trochę to, że czułem się jak na powtórce z Raid Redemption (to chyba żaden spoiler) i nie widziałem zbyt wiele futurystycznego miasta i róznych pomysłów na obraz przyszłości. No, ale dzięki temu uniknięto potencjalnych błędów i głupot - więc chyba wyszło mu bardzo na dobre. No i plus za Schwarzcharakter, LH ma takie oczy, że idealnie się nadaje na takie suki :)

A, dodam od siebie - w końcu obejrzałem 7 samurajów :D Polecam kazdemu, jeśli nie widział. W następnych klasykach czekają w kolejce Lawrance z Arabii i Ben Hur.

Gdzie jest zwątpienie, tam jest wolność.

4lko

9081

Od: 2004-01-24

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2013-01-03 17:04:27

> Bolało mnie trochę to, że czułem się jak na powtórce z Raid Redemption

Wyobraz sobie, ze zaraz po Dredd ogladalem wlasnie The Raid tego samego dnia :p. Z tego co sie orientuje, scenariusz do tego pierwszego lezal w szafie jakies 2 lata przed wypuszczeniem The Raid. W sumie pocieszny, ale juz ciezko mi ogladac kino kopane bez podsmiechiwania sie co kilka minut ;)

Whaddya mean I ain't kind ? Just not your kind.

Our 'hit'? This is our 'hit'. This next song's our 'hit'. You won't hear this next song anywhere but in your goddamned car, at home, or on this fucking stage, and that's the way it should be.

bonehunter

12154

Od: 2005-01-19

Ranga: Lightning Smasher

Dodano dnia: 2013-01-13 10:40:31

bhr

AL|EN

4108

Od: 2003-01-16

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2013-01-21 21:53:32

Nędznicy !! POLECAM @#$% !!

www.MojaMiranda.pl - Polski Portal komunikatora Miranda IM

4lko

9081

Od: 2004-01-24

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2013-01-25 01:03:20

"Carnage" Polanskiego - miszczostfo.

Whaddya mean I ain't kind ? Just not your kind.

Our 'hit'? This is our 'hit'. This next song's our 'hit'. You won't hear this next song anywhere but in your goddamned car, at home, or on this fucking stage, and that's the way it should be.

bonehunter

12154

Od: 2005-01-19

Ranga: Lightning Smasher

Dodano dnia: 2013-01-25 07:57:16

Juz tutaj ktos polecal, dobry film. Btw. ogladalem ostatnio "Czysta formalnosc" z Polanskim i Depardieu, calkiem ciekawy film.

bhr

Mav_8217

3846

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2013-01-25 08:09:12

@4lko: bojawiem. Dobry, ale ZOMGURWAŁOMIDUPĘ to nie było.

4lko

9081

Od: 2004-01-24

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2013-01-25 15:05:03

@Mav_8217:
Zupelnie obiektywnie, pewnie i masz racje. Po prostu bardzo mnie bawia filmy z zajebistymi dialogami ;).

Whaddya mean I ain't kind ? Just not your kind.

Our 'hit'? This is our 'hit'. This next song's our 'hit'. You won't hear this next song anywhere but in your goddamned car, at home, or on this fucking stage, and that's the way it should be.

yac

4823

Od: 2003-03-08

Ranga: BFG Fragger

Dodano dnia: 2013-01-29 11:27:25

The Flight - mega dobry. Jak dla mnie, najlepsza rola Denzlea od Man on Fire

Gdzie jest zwątpienie, tam jest wolność.

bonehunter

12154

Od: 2005-01-19

Ranga: Lightning Smasher

Dodano dnia: 2013-02-06 00:32:26

Django!

bhr

Mav_8217

3846

Od: 2003-01-06

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2013-02-11 14:32:47

Zero Dark Thirty

Przez prawie 3 godziny siedzi się w napięciu, a później pozostaje ogromny żal, że to już koniec. Jedno z największych przeżyć, jakie może zafundować kino. Trudno znaleźć reżysera, który potrafi konstruować wielkie i skomplikowane plany filmowe i tak doskonale wstawiać do niego osobiste elementy. Moja piękna, która z kinem wojennym ma tyle samo wspólnego, co Nergal z kościołem katolickim skomentowała to po powrocie do domu tak, że "jeszcze się telepie".

Generalnie drugi film w życiu, na który naprawdę czekałem i który nie okazał się totalnie beznadziejny. Pierwszy, który okazał się naprawdę dobry.

mały spoiler

Cała sala ryknęła śmiechem, kiedy SEAL zawołał Osamę po imieniu :D

Btw, w ciągu ostatnich tygodnio pojawiło się całe mnóstwo doskonałych filmów. Żeby obejrzeć wszystko, co naprawdę warto trzeba by chodzić do kina codziennie na 1-2 seanse. Marsz do kin!

4lko

9081

Od: 2004-01-24

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2013-02-20 10:31:51

Argo - cudenko, szczegolnie jak ktos zainteresowany tematem.

Jezeli kogos interesuje jak ten cyrk sie zaczal, to kiedys dorwalem ten dokument:
Tekst odnośnika...

Whaddya mean I ain't kind ? Just not your kind.

Our 'hit'? This is our 'hit'. This next song's our 'hit'. You won't hear this next song anywhere but in your goddamned car, at home, or on this fucking stage, and that's the way it should be.

_Vh

5956

Od: 2003-05-21

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2013-02-24 18:00:41

"Drogówka" (2013)
Jeden ze stołecznych posterunków nawiedza kontrola. Oczywiście policjanci biorą łapówki, załatwiają prywatę, mają swoje problemy i wcale niełatwą pracę. A potem jest epicki melanż i coś się psuje. Po trailerze można podejrzewać, że film będzie "Kiepskimi" na smutno o polskiej drogówce, tymczasem od połowy okazuje się być świetnym thrillerem z niezłą historią w tle.
FIlm jest brudny, Warszawa jest szara, pełna @#$%, złodzei i korupcji. Ludziom nie można ufać i wszyscy chcą cie wychujać, a na końcu wcale nikt nie ma dobrze.
Aktorsko bardzo przyzwoicie, kreacje są wiarygodne i nieźle zagrane. Jest kilka fajnych scen i rewelacyjny montaż z dodatkami nagrań z telefonów komórkowych i kamer przemysłowych.
Świetne kino, może niezbyt rodzinne, ale zdecydowanie warte obejrzenia.

Единый, могучий Советский Союз!

4lko

9081

Od: 2004-01-24

Ranga: Quad Damager

Dodano dnia: 2013-02-25 01:50:46

Django, naturalnie ;p.

ed:
Dawno nie bylem tak zadowolony po gali oscarowej.
DDL
Waltz
Django
Argo(!)

Osom.

Whaddya mean I ain't kind ? Just not your kind.

Our 'hit'? This is our 'hit'. This next song's our 'hit'. You won't hear this next song anywhere but in your goddamned car, at home, or on this fucking stage, and that's the way it should be.