The New King
śro, 27 kwiecień 2005 23:19:41 | Autor: Mav_8217 | Quake 3 Arena
Tak więc po kilku godzinach zmagań dobiegł końca mini-turniej ESL Q3 1v1 King Of The Hill. Wszystko działo się na dwóch turniejowych serwerach, tak aby każdy miał okazję zagrać tam, gdzie miał najlepsze warunki. Okazało się to strzałem w dziesiątkę, ponieważ h'avkowi nie za bardzo pasował serwer postawiony przez pifpaf, więc większość jego spotkań była rozegrana na neutralnym Asterze. Rozpoczęło się bardzo gładko o ustalonej godzinie 17:00 i od początku do końca, każde spotkanie było transmitowane przez GTV i większość miała zapewniony Shoutcast, więc nikt nie mógł narzekać na brak przekazu z tej imprezy. I rzeczywiście publiczności było dość sporo, bo non-stop ok. 50-70 osób.
Pierwsza kolejka spotkań minęła dość prędko, bo gładko, w dwóch mapach swoich oponentów pokonali Avek oraz Equador, którzy już wtedy zrobili na wszystkich spore wrażenie. Następnie grali przegrani obu tych spotkań - Sentence oraz Dave. Po bardzo ciekawym meczu, w szczególności na pro-q3tourney4, ten pierwszy został wyeliminowany. Nabrał jednak sporego doświadczenia i na pewno może być ze swojego występu zadowolony. Wszystko się rozkręcało i W finale Winners Bracket ok. godziny 19:00 zmierzyć się mieli Equador oraz Avek. Tym razem przyszykowało nam się prawdziwe widowisko, bo coraz to kolejne niecenzuralne teksty z GTV, których tutaj wkleić nie wypada świadczyły o ogromnych emocjach jakie wszyscy przeżywali. Jednak ten młodszy gracz zdołał zachować czyste konto jeszcze przez jakiś czas.
W międzyczasie na Shoutcaście działo się bardzo dużo. Kolejne pozdrowienia, dedykacje oraz komentarze Solara, który odwalał kawał dobrej roboty także wprowadzały bardzo miłą atmosferę. Dawid "Dave" Stępień w tym czasie musiał pożegnać się z turniejem i odpaść w finale Loosers Bracket a finał szykował się pomiędzy młodym wilkiem - Avkiem a starym wyjadaczem Equadorem.
Pierwszym levelem była dobrze wszystkim znana - ztn3tourney1. Do pewnego punktu gra była bardzo wyrównana, jednak w pewnym momencie Maciek zdołał odskoczyć na kilka punktów, które zapewniły mu zwycięstwo. Podobny scenariusz, jednak z odwrotną końcówką miał miejsce na pro-q3tourney4. Tym samym Equador po raz pierwszy tego wieczoru pokonał swojego najgroźniejszego rywala i zachował szanse na tytuł Króla. Jednak jego nadzieje rozwiała brutalna rzeczywistość i pomimo tego, że do 12 minuty na pro-q3tourney7 wyglądało na to, że Korona będzie jego, to jednak ostatnie trzy to wielki comeback i ostateczne przypieczętowanie sukcesu dla Avka.
Tym samym ostateczna klasyfikacja przedstawia się następująco:
Avek
Equador
Dave
Sent3nce
Poprosiłem najważniejszego człowieka tego wieczoru o krótki komentarz. Oto co usłyszałem
"Cześć jestem Maciek i mam 14 lat, jestem taki młody, ale i tak nie ma na mnie bata na polskiej scenie. W ogóle jestem fajowski i pozdrawiam mojego senseia i przywódcę duchowego [M]anka i jego wiernego kompana Mav9l1ty'ego. W ogóle jest git."
Administratorzy ESL Q3 organizujący ten puchar pragnął podziękować wszystkim, bez których oprawa medialna byłaby dużo uboższa. Przede wszystkim
solarowi za prowadzenie Shoutcastu oraz
bryanowi za udostępnienie GTV. Nie żegnam się jednak, tylko mówię... do następnego razu!
ps. Demka najprawdopodobniej ujrzą światło dzienne już jutro.
Już jakiś czas temu, rozpoczeły się playoffy w lidze
Bored -
ToOns -
clanserver4u.q3 -
gorońa que grońa -
HeadZ. Szwedzi okazali się lepsi od naszych graczy, wygrywając spotkanie 3 : 1 w mapach. Mimo wszystko należą się gratulację zawodnikom klanu sYnth za walkę i dość dobry występ w CB OC Spring 2005 ! GG :) A oto wynik ostatniego meczu polskiej ekipy :
RainProof /
Sniper Yetis From Heaven have been Hired 4 Killin
TAK!
GermanPsychoForce-RED-
Roasted Fragging Liches
Jibo, którzy nie mieli wpisanych guidów na stronie Clanbase (a co za tym idzie, regulaminowo nie są dopuszczeni do gry). Lecho zwrócił na to uwagę, ale jak widać nikomu nie zależało na tym, żeby to zmienić. Mimo tej sytuacjii, coś się ruszyło i wg. moich przemyśleń, proZed starał się przełożyć mecz tylko dlatego, żeby szybciutko dopisać Coollera i Jiba do składu reprezentacjii.
elite squad 2 -
Doggie Style - Wygrana klanu DS przez "noshow"
Niedawno prezentowaliśmy nową mysz Razera, a już Logitech odpowiada najnowszym dziełem. Logitech MX 518 to udoskonalona wersja swojego poprzednika, MX 510. Najbardziej widoczne zmiany to znacznie lepszy kształt (mysz pozbawiona została charakterystycznego dla MX-ów garba, dzięki czemu dużo lepiej leży w dłoni), oraz wygodne umieszczenie przycisków pod kciuk - nowatorskie wycięcie pod ten właśnie palec nie pozwala na nieumyślne wciśnięcie któregoś z tych przycisków podczas gry. Dużym plusem jest również zmiana rozdzielczości - o ile MX 510 pracował w 800 DPI, to nowy gryzoń Logitecha w 1600 DPI. Na plus trzeba również zaliczyć sterowniki, które posiadają przydatne opcje typu Game Detect - autowykrywanie czułości i klawiszy do gry, oraz Game Setings (można je co prawda ściągnąć do starszych modeli ze strony Logitecha, jednakże tu mamy je od razu na płycie). Dodatkowym plusem jest fakt, że działa równie dobrze na IceMat, jak i na zwykłej szmaciance. Jakby ktoś miałby mi kupować prezent to chcę tę mysz:)





