Pierwszą z nich większość z was zapewne zauważyła długo przed betą. Mowa tu o wersji wstrząsu, w którą grali tegoroczni zawodnicy Quakeconu. Była to nieco okrojona wersja teraźniejszej przedpremierówki ale nawet tam można było dostrzec takie zmiany jak chociażby bardzo szeroko rozbudowany tryb specowania, na którym możemy zobaczyć na przykład HP wszystkich graczy na raz, fov zawodnika czy też moment w którym używa "zooma". Poza tym sam system widza został bardzo usprawniony. Sam spectating został upłynniony i sprawiający wrażenie jakbyśmy dosłownie patrzyli na monitor zawodnika.
Drugą z większych zmian jest to na co wszyscy czekali. Możliwość stawiania serverów dedykowanych. Może ta wiadomość nie brzmi fantastycznie ale jeśli dodamy do tego opcję fragowania na customowych mapach, modowanie oraz autopobieranie brakujących plików to zaczyna się to układać w pewną całość.... Całość, którą skądś znamy, całość, która niegdyś zdawała nam się nierozłączna. Jest to po prostu model dobrze znany z Quake'a 3...2...1. Developerzy nie zostawiają nas jednak z czymś co powinno być od początku całego QL. Dzięki temu, że gra przechodzi całkowicie na Steam (o tym nieco później) to playerzy jak i moderzy mają dostęp do Steam Workshopu. Dla nieobeznanych: "Steam Workshop" to moduł zaimplementowany w grach, w którym znajdują się listy wszystkich stworzonych modyfikacji, map i tekstur do danego tytułu. Co ciekawsze możemy je pobrać i zainstalować jednym kliknięciem.
Wspomniana wcześniej całkowita przeprowadzka na steama jest kolejną wielką zmianą dostarczoną nam przez developerów. Co za tym idzie? Jest to równoznaczne z tym, że osoby na co dzień go nie używające będą musiały owego steama zainstalować i powiązać z kontem w QL. Zostanie wyłączona możliwość grania w Quake'a za pomocą dotychczasowego launchera. Łatwo w tym wypadku wysnuć obiektywną opinię, że ta zmiana ma swoje wady i zalety, a to jaką postać przybierze zależy jedynie od gracza. Jednym słowem: zdania są podzielone.
Jeśliby opisywać wszystkie zmiany nadciągające updacie to możnaby całość złożyć w ładną książkę, której z pewnością nie włożymy między bajki. Mniejsze zmiany to takie jak: inny interface, rozbudowane, a zarazem uproszczone menu opcji w grze, dodanie funkcji społecznościowych, możliwość zakładania serverów lokalnych na własnym komputerze, rozbudowane opcje odtwarzania dema czy też dodanie możliwości zmiany fizyki gry na znaną z Q4.
Warte wspomnienia jest to, że nową wersją wszyscy oficjalnie będą mogli się cieszyć na przełomie października i listopada. Do tej pory dostęp do zamkniętej bety ma około 300 osób. Do tej skromnej sumy dołączy trzech szczęśliwców i jednocześnie zwycięzców najbliższego RyśCupa #2.
Chętnie poznam waszą opinię na powyższy temat i odpowiem na wszelkie pytania z nim związane. Piszcie w komentarzach lub na PW.