Dinhz 2v2 Tourney
pią, 17 czerwiec 2005 16:19:18 | Autor: Mav_8217 | Quake 3 Arena
Różne rzeczy robi się na samym początku wakacji. Oblewa się swoje świadectwa szkolne, czym prędzej wyjeżdża się gdzieś lub po prostu idzie się do pracy, aby zarobić troszkę pieniędzy przeznaczonych do wykorzystania podczas dalsze części wolnego. Jednak gracze nowego klanu Dinhz wpadli na nieco inny pomysł.
Otóż
Dinh|Linux oraz
Dinh|equador postanowili pierwsze chwile swoich wakacji poświęcić grze w Trzeci Wstrząs. Z okazji ich małego zjazdu, zrodził się pomysł zorganizowania turnieju 2v2, aby można było z kimś pograć. Historia prawdziwie romantyczna, nadająca się na doskonały film w stylu Love Story, skoncentrujmy się jednak na samych zawodach. Nowo otwarta strona turnieju daje wiele informacji na jego temat. Otóż wszystko odbędzie się już bardzo niedługo, bo 24 czerwca. Start jest przewidziany na godzinę 17:00. Na liście zapisanych widnieje już kilka znaczących tagów teamów, które zdecydowały się wystawić tam swoich reprezentów. M. in. naszą eksportową dwójkę w EC -
t5: zik+mayhem,
sYnth - Bubu+bal oraz
Mroczny Śląsk w składzie matrox+dave. Początkowy limit został ustalony na 16 drużyn, tak więc pozostało już tylko 6 wolnych slotów! Aby zapisać się do tej imprezy należy się zgłosić do linuxa. Nicki obu graczy oraz ich tag należy przesłać mu pod adres E-Mailowy - [email protected], lub odezwać się na gg #417268.
Niezwykle cenne mogą się dla graczy okazać nagrody. Otóż są to dwa piwa niewiadomej marki oraz paczka tamponów! Trzeba przyznać, że tego jeszcze nikt nie wymyślił! :) Maplist, to zaledwie trzy levele: pro-q3tourney7, ztn3dm1 oraz ospdm11. Trochę więcej informacji znajdziecie na stronie turnieju w dziale Info. Z kolei szczegółowy regulamin imprezy jest bardzo prosty - jedna zasada - żadnego narzekania! Wszystko ma się odbywać w przyjemnej atmosferze, wśród przyjaciół, miłości i rakiet. Warto dodać, że zawody będą transmitowane przez GTV oraz Shoutcast, który najprawdopodobniej będą prowadzić sami organizatorzy.
Tak więc Have Fun!















Wiele osób czeka z niecierpliwością na rozpoczęcie nowych lig, turniejów, pucharów w ClanBase. Jeśli chodzi o q3 to nie ma zbyt dużego wyboru. Większość zawodów już się skończyło, a za jakiś czas dobiegną końca kolejne. Organizatorzy jednak stają na wysokości zadania i biorą się za następne ligi i turnieje. Tym razem mamy coś na wakacyjne granie dla fanów CTFa -
Nie jest to bynajmniej prima aprilisowy dowcip - po prawie rocznym czekaniu dział serwery został w końcu zupdatowany!
Co tu dużo pisac..po prostu przeczytajcie :)

Fox. Co prawda przegrał on swoje wszystkie mecze, jednak po bardzo dobrym widowisku i niezwykle wyrównanym meczu uległ Coollerowi. Z kolei spełnił on niejako swój obowiązek, przegrywając z ZeRo4'em, dając jego fanom ostatnią chwilę radości, której już najprawdopodobniej nie będą mieli okazji więcej doświadczyć z uwagi na przejście Johna w stan "retired from gaming". W tym wywiadzie, Magnus mówi przede wszystkim o jego wrażeniach z E3. Nie chwali on zbytnio organizatorów za monitory LCD lub też dość duży hałas panujący na sali gry, ale przyznaje, że promowanie Gamingu musi się wiązać z jakimiś wyrzeczeniami. Jeśli taka jest cena jego większej popularności - niech tak będzie. Oto krótki fragment na zachętę:
Chance - bo tak jego nick wygląda, mówi przede wszystkim o swoich planach na temat Paryża oraz postawie w pucharach AmeriCup. Otóż dowiadujemy się z niego, między innymi o początkach jego kariery gamera. Okazuje się, że zaczynał on grać w Twisted Metal 2 wraz z przyjacielem z którym podobno całą grę rozpracowali na czynniki pierwsze do tego stopnia, że uważali się wówczas za najlepszych na świecie w ten kawałek kodu binarnego. Jednak, jeśli jeszcze wahacie się z kliknięciem w odnośnik, który znajduje się kilka linijek niżej, przytoczę jeszcze krótki fragment z nieco innej beczki:
Coollerem. Co prawda jest on opublikowany na stronie VSports All Stars, jednak w głównej mierze dotyczy on pozostałych, wymienianych w tym newsie już kilka razy imprez. Jak zwykle, Anton jest bardzo niechętny w ogóle do udzielania odpowiedzi. Jednak kto odmówi Carmacowi i zaryzykuje ponowne zownowanie się przez niego w Paryżu (takie jak na zdjęciu z prawej)? Zawsze pewny siebie i z charakterystyczną nutką zarozumiałości, młody Rosjanin wypowiada się także o foxie:


d1ablo. Niestety, jest to bardzo smutna informacja dla wszystkich jego fanów i zarazem bardzo dobra informacja dla wszystkich preferujących grę defensywną. D1ablo, to wielki przeciwnik wszelkiej maści kampowania i skradania się, więc na pewno złapałby wspólny język z
Dayta wydał na światło dzienne kolejny, czwarty z kolei DeClip. Autor poświęcił tylko jeden dzień na zmontowanie trwającej nieco ponad dwie minuty produkcji - mimo to jest jak najbardziej godna uwagi. W tym krótkim klipie (praktycznie nie ma intra czy też outra) 



















