Open Cup TDM play-off coraz bliżej...
wto, 23 styczeń 2007 16:05:01 | Autor: sYnth|Bubu | Quake 3 Arena
Tegoroczne zmagania w Q3A TDM OpenCup Fall 2006 powoli
wkraczają w fazę play-off. Nasz kraj w tych rozgrywkach reprezentowały klany: dinhz, onyx, whr oraz UltraFrag. Z tej czwórki na polu bitwy
pozostały już tylko dwie ekipy: dinhz oraz UF. W ostatniej kolejce grające w premiership team'y kabooma jak i thrawna odniosły zwycięstwo i zapewniły sobie pierwsze miejsce w grupach A i C. W czwartek swoje ostatnie spotkanie rozegra whr, które będzie walczyć o pierwszą wygraną w rozgrywkach. Natomiast w drugiej lidze nasz rodzynek "onyx" zakończył już swój udział. Z jedną wygraną i trzema porażkami zajął 5 miejsce w grupie C.
Ostatnie spotkania Polaków:
Ultra Frag vs
JaC 2:1
Dinhz vs
rB 2:0
whr vs
neu - Czwartek 20.00
Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć powodzenia naszym reprezentantom w dalszej fazie rozgrywek.
www.clanbase.com
matr0x
Spart1e 
GaD
matr0xie. Mało kto wie jednak, że ta żywa legenda nie posiada zbyt dobrego łącza, pozwalającego na komfortową grę. Póki co drogę do półfinału ma otwartą, wkrótce jednak na jego drodze stanie ktoś naprawdę silny i wtedy zaczną się jego kłopoty. Wiara w mistrza może byc zgubna. Drugim faworytem (również moim własnym) jest nie kto inny jak
Spart1e - Szwed, dobry znajomy wielkiego nieobecnego czyli Zika, ma spore szanse na znalezienie się w finale. Po drugiej stronie drabinki będzie wspinał się
GaD - "wypalona gwiazda" aka 
Treb swoim zmodyfikowanym silnikiem Quake 3, próbuje nas przekonać, że jednak nie.
Powyższa informacja ma także znaczenie z jeszcze jednego powodu - chęć udziału w zawodach zgłosiła gwiazda szwedzkiego q3 -
Francją.

vamp1re – Amerykanin w całym turnieju nie oddał żadnemu przeciwnikowi nawet jednej mapy! Na drugim miejscu uplasował się
msk-pupz, który dwa razy został odprawiony z kwitkiem przez lidera. Na szczęście na podium nie zabrakło też miejsca dla Polaka – trzecie miejsce zajął
Francji (trzecie miejsce w poprzednich rozgrywkach). Ciężko wskazać faworyta tego spotkania. Jednak trochę większe szanse dawałbym Skandynawom, którzy od dwóch sezonów nie znaleźli pogromców (w tym póki co również są niepokonani). Pewni możemy być natomiast jednego. Emocji nie zabraknie!






