[#ED8311#] no niezle ale lepsza wercja ^M^ bo tamta jakas kulawa =] [/color]
Dowcip :D
Inni niz wszyscy
choc na ulicy tak pogodne pyski
chcesz liczyc zyski
ja poporstu chce byc bystry
mijac takich wszystkich , którzy nie wiedza po co zyją
moze niech sie zastanowią , ja tym czasem zyję chwilą
Jasiu dostal od ojca kolejke i sobie ja uruchomil.
Ojciec w tym czasie oglada TV i slyszy z pokoju Jasia:
-Wsiadac! @#$%! Wsiadac!
-Wysiadac! @#$%! Wysiadac!
Wpada zdenerwowany ojciec do pokoju i mowi:
-Jesli przez najblizsza godzine uslysze choc jedno
brzydkie slowo
to zabiore Ci kolejke!
Ojciec wraca do pokoju i dalej oglada TV. Mija pol
godziny i nic nie slychac z pokoju Jasia. Mija godzina i nic. Mija
godzina i minuta i z pokoju
Jasia slychac:
-
Wsiadac! @#$%! Wsiadac! Przez tego skurwysyna mamy godzine spoznienia...
[white]Siedzi pijany facet w barze i mysli sobie: -
Mam juz dosc, ide do domu.
Próbuje wstac, ale upada. Mysli:
- Ok, doczolgam sie do drzwi i spróbuje wstac na ulicy.
Wychodzi na ulice, próbuje wspiac sie na parkometr, ale znów upada. Mysli:
- Doczolgam sie do tamtego murku i spróbuje.
Wspina sie na murek, ale znowu upada. W ten sposób, ciagle bezskutecznie próbujac wstac, doczolguje sie do domu. Starajac sie nie budzic zony, wslizguje sie do lózka. Rano zona budzi go wymówkami:
-
Piles?!
-
Alez co ty, skarbie! Ja, pilem?
-
Wlasnie dzwonili z baru, zeby ktos odebral twój wózek inwalidzki.[/color]
Do restauracji przychodzi 3 gluchoniemych facetów. Wolaja kelnera. Na palcach pokazuja liczbe 10 - chca zamówic 10 piw. Kelner spelnia wiec ich zyczenie. Po 2 godzinach zauwaza, ze gluchoniemi patrza sie w sufit i maja caly czas otwarte usta. Postanawia wiec zadzwonic do zwiazku gluchoniemych by zapytac o co chodzi. -
Dzien dobry. Dzwonie z restauracji, poniewaz przyszlo do nas 3 gluchoniemych. Wypili 10 piw, a teraz siedza z otwartymi ustami i gapia sie w sufit. O co im chodzi?!
-
Niech sie pan nie martwi. Jeszcze godzine pospiewaja i pójda
[blue]Czeka dwóch kolesi na przystanku,podjeżdża autobus.Wchodzą,najpierw pierwszy,za nim drugi.Pierwszy pyta: -
Przepraszam panie kierowco,czy tym autobusem dojadę do centrum?
-
Nie - odpowiada kierowca.
-
A ja? - pyta drugi.[/color]
be'Pawuj
Pawuj mimo że mam kumpla głuchoniemego to i tak mnie ten dowcip rozjebał a nie powinien :P
A co sie tutaj wpisuje ??
Kocha się brat z siostrą. Ona mówi:
-Jesteś lepszy od taty
-Wiem, mama mi mówiła
Kolo dowiedział się że w pierdlu w celi będzie siedział z pedziem. Pierwsza noc minęła spokojnie , druga i trzecia również. Nadeszła 4 noc. Pedał wstaje z łóżka i mówi no to czas na małe dymanko. Jesteś nowy więc pozwolę Ci wybierać chcesz być mamusią czy tatusiem. Koleś myśli hmm lepiej ruchać niż być ruchanym. Chce być tatusiem. A pedzio na to, to wspaniale to zrób mamusi laskę.
A co sie tutaj wpisuje ??
siedzą dwa ćpuny pół godziny na cpm3:
-ćpun1: te.. moze teraz jakas inna mape?
-ćpun2: /callvote map cpm3a
Vote passed!
siedzą dwa ćpuny na cpm3, po kilku minutach dołącza się dwóch.. i jeszcze dwóch..
-ćpun2: /callvote mode TDM
Vote passed!
-ćpun4: /callvote map pro-q3dm6 vote yes(6) no(0)
Vote passed!
siedzą dwa ćpuny na q3amphie i sie narkotyzują od godziny, przychodzi rzu_:
-rzu_: /callvote map cpm7
Vote failed!
-rzu_: nie gram tu.. :[
-ćpun2: /callvote kick rzu_
rzu_ was kicked!
samo życie te BAAARDZO ŚMIESZNE dowcipy ułozyło :F
źródło: my own
W kuchni ze skrzypieniem otwierają się drzwi od lodówki. Wychodzi z niej spasiona mysz w jednej łapie trzymając prawie kilogramowy kawał żółtego sera a drugą ciągnąc za sobą wielkie pęto kiełbasy. Idzie do pokoju skąd rozlega się potężne chrapanie gospodarzy i taszczy ten cały majdan przez środek izby w stronę szafy, pod którą ma wejście do swojej norki. Już jest przed wejściem gdy w świetle księżyca dostrzega pułapkę na myszy a na niej malutki kawałeczek słoninki. Mysz kręci z dezaprobatą głową i mruczy pod nosem :
- Jak dzieci, ku.wa , jak dzieci...
kto wynalazl triatlon? polak. poszedl na basen na piechote a wrocil rowerem.
Trójka dzieci z 1 klasy stoi przed ostatnią szansą, aby otrzymać promocję do drugiej klasy. Przepytuje je dyrektor:
-
Jasio, przeliteruj słowo TATA.
-
T - A - T - A.
-
Świetnie! Zdałeś!
-
A teraz Monika, przeliteruj słowo MAMA.
-
M - A - M - A.
-
Doskonale! Przechodzisz do drugiej klasy.
-
A teraz ty, Ahmed. Przeliteruj proszę DYSKRYMINACJA OBCOKRAJOWCÓW W ŚWIETLE POLSKICH PRAW KONSTYTUCYJNYCH.
Pewien facet uciekając z więzienia schował się w domu swojej przyjaciółki. Zaczął się już przebierać (zdjął więzienne ciuchy), kiedy rozległo się walenie do drzwi. Facet, podejrzewajac, że to policja wlazł na jedną z krokwi pod sufitem (tak nieszczęśliwie, że zwisały mu z niej jajka).
Gliniarze szukali go dobrą godzinę, ale nic nie znaleźli. Jeden z nich
zauwazył jaja faceta i spytał gospodyni:
-
Co to???
-
Chińskie dzwonki
-
Nigdy nie słyszałem jak one brzmią - i huknął w nie pałą. Ponieważ nic nie usłyszał huknął ponownie, mocniej, o wiele mocniej. W tym momencie facet nie wytrzymał. Zszedł z krokwi i rzekł:
-
bim bam bom ty sku*wysynu !!!
Dres złapał gumę w nowym mercu. Wysiadł, żeby zmienić koło.
Obok przechodzi inny dres i pyta:
-co robisz?
-odkręcam koło
Na co ten drugi wybija szybę, i krzyczy:
-to ja biorę radio!
Rozmawiaja dwaj kanibale przy grillu:
Pierwszy: Nie obracja tak szybko, bo nie bedzie taki chrupiacy!!
Drugi: Nie da sie.. To jest Polak. Jesli bede wolniej krecil, to ukradnie wegiel..
Quake 3 is not just a game.
Its an emotion.
A way of thinking.
A feeling.
Its an addiction.
U cant escape it.
All u can do...
...is play.
q3arena.gry.imro.pl/board/?akcja=t&forum=8&temat=11322
to taka mala wiadomosc do saia ktory zamknol mi taki sam temat kilka miesiecy temu, bo stwierdzil to co napisane [10]
milej zabawy pozdrawiam pa :-*
Do You really think you can beat us?
Dlaczego wampiry uwielbiaja krew Zydow??
-
Bo jest gazowana !
Dlaczego Zydzi nie brali udzialy w wojnie? -
Bo pojechali na oboz :D
Hmm siostra opowiedziała ostatnio jeden zacny :)
Kolega1: -Słuchaj mówie ci poznałem 2 panny ostatnio na dyskotece. Wiesz jedna jest fajna ,a ta druga ... pod wpływem odpowiedniej ilości alkoholu na pewno ci się spodoba :) Zejdź na dół i obadaj.
(Koleś schodzi a po chwili wraca i mówi)
Kolega2: -No co ty @#$% ja tyle nie wypije =o
ee sowa znalem tego dzołka :)
no to teraz ja tutaj czyms zarzuce:
-
Spaceruje sobie glista ludzka po zoladku, az tu nagle dobiega ja krzyk tasiemca z tylu:
-
ANTYBIOTYK ANTYBIOTYK - SPI.ERDA.LAMY SZYBKO SZYBKO DO ODBYTU!!!!
-
No to glista zapieprza najszybciej jak tylko moze przez jelito, po drodze minela wlosnia spiralnego ale nie przejela sie zapieprza dalej byle szybko do odbytu. Wpada do odbytu... a tam mala glista w kacie placze.
-
Co sie stalo - pyta duza glista
-
Buuu...... ostatnia kupa mi odjechala ;(
#2: [ten kawal nalezy czytac na glos zeby obczaic gre fonetyki;p]
Jedzie sobie gosciu ulica. Strasznie zimno na zewnatrz. Patrzy, a tam stoi jakas skapo ubrana dziewczynka pod latarnia. Zatrzymuje sie kolo niej:
-
Podwieźć cię?
-
Nie, po trzysta pięćdziesiąt.
:P
#3:
Wchodzi jakis skin do autobusu. Podchodzi do siedzacej na siedzeniu babci i mowi: -
Wypad z krzesla.
Babcia pomimo niskiego poziomu oglady swojego rozmowcy utrzymala kulturalny poziom rozmowy i odpowiedziala:
-
A jakie jest magiczne slowo?
-
HOKUS POKUS STARA PI.ZD.O
;b
mises.org / marksdailyapple.com
Idzie sobie niedzwiadek przez las, nagle zachcialo mu sie strasznie ruchać! Patrzy a tu zajączek, to dawaj zajączka! no to pyka go, pyka. Pozniej idzie dalej, patrzy sarenka, mysli sobie ale bym zaruchal sarenke, ma takie zgrabne nozki. no to dawaj na sarenke. Jedzie z nia ostro! idzie dalej, mmmmm, wiewiórka :D ale bym posunal wiewiorke, zlapal wiewiorke, zaciagnol ja w krzaki i jezdzie z nia ! idzie sobie dalej, patrzy łąka, na łące sie pasie krowa. mysli sobie, ale bym zapiol krowe od tylu. dobiegl do niej i puka ja od tylca, na to krowa:
- "misiu, jak mi dobrze! jakiego Ty masz duzego! a jaki owlosiony, ahhhhh!!!"
misiu spoglada i :
-"o @#$% wiewiórki nie zdjołem!!!"
:DDDD
Jada dwie dziewczyny w autobusie, jest straszny tlok. Jedna mówi:
-
Wiesz, chyba zajde w ciaze.
-
Tak! A z kim?
-
Nie wiem, nie moge sie obrócic
W pewnej rodzince byl taki zwyczaj, ze rodzice co dwa, trzy dni wyjezdzali do znajomych na noc, wiec jedyny syn mial cala chate wolna przez caly wieczór i noc. Wiec skwapliwie z tego korzystal sprowadzajac sobie swoja dziewczyne i razem "figlowali" korzystajac z nieobecnosci starszych. Az pewnego pieknego dnia znajomych nie bylo w domu i rodzice z kwitkiem wrócili z powrotem i przylapali mlodych (jak ktos to ladnie ujal) "in figlanti".
Chlopak przylapany na "goracym" uczynku pomyslal sobie :
- O, cholera, mam za niedlugo mature, mialem dostac samochód, uwazali mnie za takiego porzadnego, a tu co ? A trudno.
Dziewczyna sobie mysli :
- Aj, mialo byc fajnie, mial mnie przedstawic rodzicom, mialo byc milo, kolacja itp., a tu mnie jak ostatnia k**we poznali.
Ojciec sobie mysli :
- Moja krew ! Dobrze synku, dobrze, calkiem niezla dupa !
A serce matki :
- Jak ta k**wa nogi trzyma ! Przeciez mu niewygodnie
Jedzie sobie czołg a koło niego jedzie maluch,a gość z czołgu krzyczy 'maluch ma silnik w dupie'!
A koleś z malucha na to 'wole mieć silnik w dupie niż fiuta na czole'
[yellow]*********************[/color]
V[red]oo[/color]D[red]oo [/color]forever
www.v_clan.glt.plwww.v_clan.glt.pl
[red]v2[/color]|D[red]a[/color]d[red]a[/color]r
[yellow]*********************[/color]
Moze cos odemnie?:
Nowy ksiądz był spięty jak prowadził swoją pierwszą mszę w parafii więc poprosił kościelnego, żeby mu do świętej wody dolał kilka kropelek wódki, co go rozluźni. I tak się stało. Na drugiej mszy zrobił tak samo i czuł się nawet lepiej niż na pierwszej mszy. Po mszach, wrócił do pokoju i znalazł list:
Drogi bracie, następnym razem dolej kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do wódki, bo:
-
Krzyż trzeba nazwać po imieniu, a nie to "duże T"
-
Nie wolno na Judasza mówić "ten skurwysyn"
-
Na krzyżu jest Jezus, a nie Czegewara
-
Jest 10 przykazań, a nie 12
-
Jest 12 apostołów, a nie 10
-
Ci co zgrzeszyli idą do piekła, a nie w pizdu
-
Inicjatywa, aby ludzie klaskali była imponująca, ale tańczyć makarenę i robić "pociąg" to przesada
-
Opłatki są dla wiernych, a nie na deser do wina
-
Pamiętaj, że msza trwa godzinę, a nie dwie połówki po 45 minut
-
Ten obok w "czerwonej sukni" to nie był transwestyta - to byłem ja.
@ jawol bylo na poczatq juz :/
Mąż po pracy zmęczony siada na kanapie, otwiera piwo i włancza TV w nadziei, ze obejrzy sobie lige mistrzow. wtem nagle wchodzi malzonka, podchodzi do niego i mowi:
-Zedrzyj ze mnie bluzeczke, ahhh zedrzyj !
Mąz odepchnal ja, mowiac ze nie ma ochoty. Jednak ulegl po pewnym czasie! Minela chwila czasu zona znowu zaczyna dreczyc meza, podchodzi do nie go i mowi:
-Zedrzyj ze mnie spodnica, ahh zedzrzyj ją !
Mąż znów mówi ze nie ma ochoty i ze jest mecz, jednak po pewnych namowach zdziera z zony sukienke. Minelo pare minut zona znowu zaczyna zaczepiac meza aby zdarl z niej stanik:
-Zedrzyj ze mnie stanik, ahhh zedrzyj go!
Maz zniechecony i zdenerwowany ze nie moze w spokoju ogladac meczu zdzera w koncu stanik z zony. Minela chwila czasu a tu zona znow odzywa sie do meza:
-Mezu zedrzyj ze mnie majteczki i mnie wyp1erd0l!
Moz podchodzi do niej szybkim krokiem, zdziera z niej stringi i wskazuje palcem na drzwi mowiac: -wyp1erdalaj !!!
:DDD
Żydom gratulujemy holokaustu !
Czym różnie się teściowa od piwa ??
Niczym, ponieważ jedno i dugie się pieni.
Co to jest 1 ropucha i 40 żabek ??
Teściowa wieszająca firanki.
Kiedy widzę niektórych ludzi to jestem za aborcją :-P
Policjant pyta staruszkę:
-
Wiek?
-
86 lat
-
Czy mogłaby pani opowiedzieć swoimi słowami, co tu się właściwie wydarzyło?
-
Siedziałam na ławce na tarasie przed domem, podziwiając ciepły wiosenny wieczór, kiedy przyszedł ten młodzieniec i usiadł obok mnie.
-
Znała go pani?
-
Nie, ale był przyjaznie nastawiony.
-
Co stało się po tym, jak usiadł obok pani?
-
Zaczął pocierać moje udo.
-
Czy powstrzymała go pani?
-
Nie.
-
Dlaczego?
-
Bo odczuwałam przyjemność. Nikt nie robił tego od czasu, kiedy mój mąż odszedł z tego świata 30 lat temu.
-
Co stało się potem?
-
Zaczął pieścić moje piersi.
-
Czy próbowała go pani powstrzymać?
-
Nie.
-
Dlaczego?
-
Mój Boże, dlaczego? Było mi tak dobrze, czułam że naprawde żyję. Od lat tak się nie czułam!
-
Co stało się później? Cóż, rozpalił mnie do czerwoności, więc rozłożyłam nogi i zawołałam: "Bierz mnie, chłopcze, bierz mnie!"
-
I co? Zrobił to?
-
Nie, do diabła! Zawołał "Prima Aprilis!" I wtedy zastrzeliłam skurwiela!
This place hasn’t seen any action for decades, unfortunately neither have I.
No to moze cos takiego:
Jechał facet tirem i zablokował się pod mostem. Przyjechał policjant i sie głupio pyta (jak to zwykle policja) :
-Co, zablokował się pan?
-Nie, most wiozłem i się paliwo skończyło :)
Pewna kobiete jedzie rowerem po glownej ulicy przez miasto. na bagazniku ma dwa worki. X jednego z nich wypadaja pieciozlotoki. Policja wyprzedza kobiete i jeden z policjantow mowi do kobiety: pani gubi pieniadze. 'Oh', odpowiada kobieta, 'to musze szybko wracac spowrotem i zbierac te monety', mowi zadyszana.
'Chwileczke', mowi jeden z policjantow: 'skad ma panit tyle drobnych? ukradla pani te pieniadze?'. 'Nie, nie' odpowiada kobieta. 'Widzi pan, ja mieszkam przy stadionie, i jak jest mecz to przychodza do mnie kibice i sikaja w krzaki. Wiec ja biore sierp ide do nich jak sikaja i mowie: piec zlotych albo orzechy obcinam'. Smieje sie drugi policjant i mowi: 'dobry pomysl. Ale co ma pani w drogim worku?' Kobieta odpowiada: 'no coz, nie wszyscy chca placic'...
cos mi sie zebralo na kompletowanie krotkich, co nie znaczy, ze gorszych kawalow. Oto pierwsza porcja:
-Dlaczego kobiety świecą?
-Bo mężczyźni ręką
*(az sobie na opis trzaslem :b)
*A oto cała prawda o polskich piłkarzach:
Polscy piłkarze są jak męskie jądra. Biorą udział, ale nie wchodzą!
Przyszła baba do dentysty. Ten jej wyrwał trzy ostatnie zęby i mówi:
- A teraz spieprzaj stąd szybko, ty bezzębny potworze!
"MOTOROLA M3888 - stan techniczny i wizuany idealny (żeby nie
powiedzieć zajebisty). Używany był przez kobietę i cały czas siedział w
pochwie(futerale), torebka chroniała go dodatkowo" - cytat a aukcji na
Allegro.
O żesz @#$% wasza mać w du.pę je.bana, ch.uje pie.rdolone - powiedział stary marynarz, po czym zaklął szpetnie. (:D)
Przychodzi zakonnica do ginekologa. Lekarz zbadał ją i mówi:
- Jest pani w ciąży.
Zakonnica: - A niech to! Co oni teraz dodają do tych świeczek...
(patrzec pierwsze :asd)
Jak uzbieram conieco wiecej to wtedy wrzuce cala porcje :b.
3 panienki się kłóciły która ma większą @#$%ę.
-
Ja to mam taaaką dużą, że 5 @#$%ów murzyna by weszło!

-
Do mojej możesz wsadzić całego baseballa!
-
Mi możesz głowe wsadzić!
No i kłócą się i kłócą bez końca, nagle jedna wychodzi z inicjatywą:
- Chodźmy do ginekologa! Kto jak kto, ale on powinien dobrze oszacować!
Jak powiedziała tak zrobiły.
[U ginekologa]
- No to ja siadam pierwsza (na łóżku lekarskim).
(Ginekolog) - No to... co mam zrobić?
-
Włóż pan ręke!
-
Oh... no tak, tak, duża.
Wchodzi druga.
-
Włóż pan dwie ręce!
-
O Boże, ale cipuszka!
Wchodzi trzecia, dosyć skromna.
- Wsadź pan długopisik!
W tym momencie zaśmiały się dwie pozostałe i ginekolog coś chrumknął nawet...
-
No dobra, włożyłem...
-
No to wejdź pan teraz i go poszukaj.
Jak powiedziała, tak zrobił... Szuka godzine, dwie, trzy, pięć... usiadł gdzieś sobie na cipuszce i myśli którędy by się wydostać... nagle spostrzega trzech żołnierzy, no to krzyczy:
-
Halooo! Panowie! Nie widzieli tu panowie długopisa?
-
Co pan @#$%?! My tu czołgu od 2 tygodni szukamy!

OWNED

Leca dwa bociany:
Jeden duzy drugi szybciej. 
Robi babka na drutach przejechal pociag i spadla 
Są ludzie i taborety...
a1mar napisał:
OWNED
Leca dwa bociany:
Jeden duzy drugi szybciej.
Robi babka na drutach przejechal pociag i spadla
To było: Lecą dwa bociany, jeden biały drugi w lewo :P
be'Pawuj

