OSP/CA vs CPMA już dziś!
Za niespełna 1 godzinę i 30 minut (czyli o 21:00) rozpocznie się długo oczekiwany mecz towarzyski pomiędzy graczami CA i CPMA na platformie OSP/CA.
W obu drużynach grali:
OSP/CA: Fanatic, odi, PLEJ, porky, Yas1U
CPMA: chamb, dziku, mess, nita, zoom
- Mapy: ospca1, overkill [download], 6++, ospra3map1. Nie masz mapy ? click.
- Scorebot: #q3ca.pl [quakenet]
GTV: hunter.splatterworld.de:29000
(gtv_watch 2)
click - gtv-splatterworld.pk3 (gdyby ktoś nie mógł ściągnąć z serwera).
overkill - 10:3 dla OSP/CA
Początkowo cpmowcy zajęli most. Przez moment była cisza (jak to zazwyczaj bywa przed burzą), gdy w ok. 10 sekundzie zaatakowała czwórka graczy CA. zoom dał sobie spokój i wpadł do przepaści, także trójka graczy nie sprostała czterem przeciwnikom. Popełniono więc trzy morderstwa i jedno samobójstwo. Kolejne rundy przebiegały po myśli zawodników Clan Areny. Walki toczyły się w okolicach mostu i pomieszczenia z błyskawicą. Tak było do wyniku 6:0 dla ca, kiedy pierwszą rundę wygrali gracze cpma. Kilka chwil później powtórka - runda na korzyść cpma, wszystko przez dwóch graczy (odi i porky), który wpadli do przepaści i zaginęli bez wieści. Wprawdzie reprezentantom cpma udało się wygrać jeszcze jedną rundę, ale kropkę nad i postawili gracze ca, wygrywając 13 rundę i tym samym całą mapę 10:3. [demo]

ospca1 - 10:3 dla OSP/CA
Składy te same co na I mapie (cpma: chamb, dziku, nita, zoom ; osp/ca: Fanatic, odi, PLEJ, porky, Yas1U na zmianie). 1 runda - długi, czerwony pokój zwierzeń z kilkoma pudłami znajdującymi się na podłodze - właśnie tam chłopaki się bili. 1:0 dla CA, w między czasie drobne masakry piłą kwakową i zwiększenie przewagi do stanu 7:3, grając często zarówno w dwupiętrowym budynku z oknami bez szyb jak i niedaleko niego. Wtedy, ogarniając mały bałagan w szeregach cpma, za nite wkracza mess! Na nieszczęście 'Punk' dał o sobie znać i przydzielił go do widowni. Zanim zdążył się uporać z problemem, było już za późno - zwycięstwo niebieskich 10:3. [demo]

6++ - 10:4 dla OSP/CA
Za nite wkracza mess, walka toczyła się głównie w okolicach lasera i niebieskiego artefaktu. W pierwszej połowie mapy nie było tak łatwo jak wcześniej, ponieważ mapa była dobrze znana przez oba teamy. Najpierw padł remis 2:2, w chwilę potem na prowadzenie wysunęli się gracze ca, jednak nie na długo. Musieli przełknąć gorycz porażki na kolejnych czterech rundach, było więc 6:3 dla ca. Na osłodę jedna rundka dla team RED, która była ich ostatnią na tej mapie. Resztą zajęli się clan arenowcy, wygrywając wszystkie kolejne rundy i tym samym ustalając wynik mapy na 10:4. [demo]

ospra3map1 - 10:2 dla OSP/CA
Mała garstka widzów opuściła już GTV myśląc zapewne, że to już koniec. Została ostatnia mapa, bogata w długie korytarze. Od początku wysokie prowadzenie graczy ca 5:1, wprawdzie ich przeciwnikom udało się zdobyć jeszcze jedną rundę, ale to było na tyle - resztę dopełnili zwycięzcy trzech poprzednich map. Ostateczny wynik 10:2. [demo]

GG! Tym samym gracze OSP/CA wygrywają 4:0 (40:12) ! Podziękowania dla zawodników obu teamów za ładną grę oraz widzów na GTV (ok. 70).
Podsumowanie wszystkich czterech map:
- Liczba zabitych na polu walki: 273
W tym:
116 przez pocisk od bazuki
91 przez wiązkę lasera
41 przez błyskawicę
9 przez śrut
9 przepadło bez wieści w czeluściach (Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie)
6 przyjęło jabłko na klatę
1 masakra piłą mechaniczną
- Największa łączna ilość punktów danego zawodnika:
OSP/CA - porky (209), Fanatic (202)
CPMA - chamb (179), zoom (165)
A teraz inna liga (też 2v2) , w której występuje dość liczna grupa polskich ekip. Mowa tutaj oczywiście o lidze
malleus maleficarum, który z niewyjaśnionych przyczyn nie zjawiał się na ustalonych spotkaniach. Obecnie w lidze występuje osiem polskich klanów:
Into the Spirit -
coyotes -
FiaNna - wygrana FF przez "no show" !
Gods Incorporated e-sports e.V - wygrana pa1n przez "w/o" !
PfM - wygrana pa1n przez "w/o" !
pillZ - wygrana pillZ przez "no show" !
EYE czy
PZZ -
without -
Dimension X - 




Witam. Na 

Wczoraj w ostatni dzień trwania PGA z inicjatywy redaktorów zin'u "Załoga G" odbył się turniej Quake'a III. Po raz kolejny słynny Mateusz "matr0x" Ożga może się poszczyć tytułem mistrza Polski (ciekawe czy ktoś zdoła zliczyć który to już raz :). W finałowym pojedynku pokonał swego brata bliźniaka "stinga". Trzecie, ostatnie miejsce gratifikowane nagrodą zajął Protoss. Zatem całe podium zostało opanowane przez graczy klanu 